oyumi
ocenił(a) Seks w wielkim mieście
i
14 innych filmów
oyumi
ocenił(a) Harold i Maude
oyumi
ocenił(a) Spadkobiercy
oyumi
ocenił(a) Żelazna Dama
oyumi
ocenił(a) Lato albo 27 straconych pocalunków
i
i 2 inne filmy
oyumi
ocenił(a) Fantastyczny pan Lis
oyumi
ocenił(a) Billy Elliot
i
1 inny film
oyumi
ocenił(a) Kolejny rok
i
1 inny film
oyumi
skomentował(a) Droga do szczęścia - Nie zapomnij o Paryżu. Nigdy. (oyumi)
A, jeszcze żeby nie wyszło, że jestem taka zła i mam nieczułe serce to powiem coś dobrego o Leonardo: bardzo mi się podobał w "Złap mnie jeśli potrafisz". Fajna rola, fajna postać.
oyumi
skomentował(a) Droga do szczęścia - Nie zapomnij o Paryżu. Nigdy. (oyumi)
Nie no, w Gilbercie to dał popis koncertowy, pełna zgoda, tylko potem jakiegoś szczękościsku dostał. Poza tym, moim zdaniem, on ma coś nie tego z twarzą, jakiś taki typ urody, że się nie starzeje. Ale w taki dziwny sposób. Nie jak Brad Pitt np.- że facet ma czterdziestkę, zdążył już napłodzić i nakupować z Afryki dziesięcioro dzieci, a ciągle pozostaje tym samym łobuzerskim, seksownym chłopcem. Nie, DiCaprio od zawsze wygląda jakby miał 12 lat, i w miarę jak sie starzeje i pojawiają się zmarszczki,
oyumi
skomentował(a) Bóg przed sądem (lolek09)
To i ja się przyłączę do groupies. Świetne.
oyumi
skomentował(a) Błąd sapera (lamijka)
Napisz koniecznie :-) Ja to jednak odbieram trochę inaczej. Dla mnie Paryż był realny i April tej ikry nie brakowało. Był tym "czymś innym". Co to jest? Oczywiście, to nie jest tak, że się przeprowadzają i ona się zmienia w Elizabeth Taylor, a on w Henry'ego Millera. Ale nie uważam, że ta przeprowadzka to tylko pozorna zmiana Takie rzeczy mają duże znaczenie. No wiesz, sama architektura ich dzielnicy, klimat, brak powietrza. Nie wierzę, że nie robiło by Ci różnicy, gdyby ktoś Cię teraz przeniósł
oyumi
skomentował(a) Galimatias I i II, czyli boki zrywać (oyumi)
Szkoda Kolskiej. "Zróbmy sobie wnuka" - z tego co pamiętam, to nie warto. Wieś bardzo lubię, nie łapię takiego poczucia humoru. A jeśli chodzi o humor to jestem mało wybredna. Moremore! Też tego nie rozumiem. Nie podchodzę do filmów zbyt ideologicznie, ale jak pomyślę o przesłaniu drugiej części to mi do dziś ciśnienie skacze.
oyumi
skomentował(a) Błąd sapera (lamijka)
Mnie też męczy ta ich potrzeba "czegoś wyjątkowego". Sama nie wiem, co o tym myśleć, może to rzeczywiście objawy niedojrzałości i egocentryzmu. Z drugiej strony - może to nie musi być takie super - ekstra. Po prostu "coś więcej niż to". Na osłodę gorzkich filmów :-) Znalazłam fajny fragment w recenzjach teatralnych Boya Żeleńskiego. Temat sztuki był podobny do "Drogi". A Boy to mądry pan był. "Nagły bunt maklera giełdowego, który nie chce wypruwać sobie żył dla antypatycznej rodziny i raz
oyumi
skomentował(a) Błąd sapera (lamijka)
Spoilery, spoilery Bardzo chciałam, żebyś coś napisała o tych filmach:-). Mnie męczą cały czas. Dla mnie April i Laura to jednak trochę inne bajki. Obie utknęły w miejscu, które jest dla nich nie do zniesienia. Ale Laura nie widzi wyjścia, ucieka od życia, opada z sił. April, przeciwnie, ma w sobie tego życia bardzo dużo, walczy. Ona chyba doskonale wie czego chce. Chce jechać do Paryża. Wydaje mi się, że gdyby nie awans Franka (może też ciąża), oni by tam rzeczywiście wyjechali. Trudno przewidzieć